„Po Intercampie 2014”

Kolejny raz reprezentacja naszego hufca wzięła udział w międzynarodowym zlocie skautowym Intercamp. Tym razem jednak udało nam się zebrać wyjątkowo liczny skład – na Intercamp pojechał patrol składający się z 47 uczestników oraz 3 osoby jako IST. Spędziliśmy 5 wyjątkowych dni w Niemczech, gdzie bawiliśmy się ze skautami z wielu europejskich krajów.

W skład reprezentacji hufca kierowanej przez pwd. Bartłomieja Cotę wzięli udział harcerze ze szczepów: Agrikola, Arsenał, Cichociemni, Młode Orlęta, Traugutt oraz Żywioły.

DZIEŃ 1
Pierwszy dzień poświęciliśmy na zwiedzanie Berlina. O 5:30 dojechaliśmy na miejsce ,ale wycieczkę zaczęliśmy o godzinie 7:30. Kiedy wyszliśmy z autokaru podzieliliśmy się na mniejsze grupy. Cały dzień chodziliśmy po Berlinie zwiedzając ciekawe i ważne zabytki, a także inne miejsca związane z tym miastem. Nie mogło zabraknąć takich atrakcji jak zdjęcie przy Bramie Brandenburskiej, czy też jedzenie niemieckiego kebabu. Około 19:00 wszyscy się zebraliśmy i pojechaliśmy do hostelu, w którym spędziliśmy noc.

DZIEŃ 2
O 8:00 wszyscy byli już w autokarze. Do miasta Bad Lippspringe (miejsca, gdzie odbywał się IC) jechaliśmy 7 godzin. Po dotarciu na miejsce musieliśmy znaleźć nasz subcamp który znajdował się (z naszej perspektywy) na samym końcu. W rzeczywistości był na samym początku. Później zaczęliśmy rozstawiać nasze namioty i jurtę. Pod jurtą leżało całe nasze jedzenie, palniki i inne rzeczy potrzebne do jedzenia 🙂 Gdy skończyliśmy wszyscy zmęczeni poszliśmy do swoich namiotów (lub jak ja i niektóre dziewczyny przed namioty) żeby odpocząć. Tego dnia już nic więcej się nie działo.

DZIEŃ 3
Ten dzień (jak każdy inny) zaczął się falą gorąca. Kilka godzin po pobudce mieliśmy rozpoczęcie całego IC, a następnie wyruszyliśmy na hike, czyli coś w rodzaju wędrówki. Na zajęcia wyruszyliśmy w mieszanych grupach. W naszych patrolach znajdowały się osoby z różnych krajów m.in. skauci z Niemiec i Holandii. Cała gra miała 14 km. Na tej trasie były różne punkty na których wykonywaliśmy zadania. Jednak punktowi nie zawsze mówili po polsku, ale my bez większych problemów poradziliśmy sobie z tym. Po skończeniu gry znowu poszliśmy ‘’nic nie robić’’. Wieczorem odbyła się dyskoteka na której było super!

DZIEŃ 4
Następnego dnia odbywała się druga część zajęć – tym razem były to punkty rozstawione na terenie zlotu. Wysoka temperatura i słońce, nie sprzyjały jednak realizacji wszystkich zadań, które mimo że były bardzo ciekawe, stały się lekko męczące. Mój patrol sam znalazł sobie zajęcie, w które jak się okazało włączyła się spora ilość innych skautów – poszliśmy oblewać się wodą. Potem z koleżankami zrobiłyśmy napis ‘’FREE HUGS’’ i chodziłyśmy po całej bazie przytulając każdego, napotkanego przechodnia. Ta zabawa równie szybko się rozprzestrzeniła i w krótkim czasie opanowała cały zlot. Po południu odbył się konkurs kulinarny na którym to każdy patrol musiał przygotować potrawę, która kojarzy się z jego państwem. My przygotowaliśmy klopsiki, a także barszcz czerwony. Na głównej drodze można było znaleźć wiele smakołyków, chociaż największa furorę zrobiły naleśniki i inne słodkie dania. Wieczorem również odbyła się dyskoteka – tak samo udana, jak wcześniejsza.

DZIEŃ 5
Ostatniego dnia musieliśmy wstać o 5:00 żeby złożyć namioty, ponieważ po raz pierwszy na IC zaczął padać, czas wcale nie działał na naszą korzyść. Jednak pogoda była dla nas tak ogromną motywacją, że szybko sobie z tym poradziliśmy i raz dwa zwinęliśmy wszystko. Kilka godzin później było oficjalne zakończenie i wiele zdjęć robionych z innymi polakami. Około 10:00 wyjechaliśmy z Bad Lippspringe. O GODZINIE 21:00 dojechaliśmy do Polski.

BYŁ TO BARDZO UDANY WYJAZD 🙂 Można było poznać wiele ciekawych osób z innych krai i nawet z Polski. Wszystkim harcerzom którzy byli nieobecni na IC, chciałam powiedzieć, że w 2015 roku IC odbędzie się w Polsce więc na pewno będzie ciekawie. Po prostu sami musicie to przeżyć, jeżeli chcecie przekonać się co na prawdę kryje się pod hasłem INTERCAMP.

– I C INTERCAMP !!!!!!!
– INTERCAMP IS OK. !!!!!!

Po więcej zdjęć zapraszamy do galerii hufca.

Kamila Sieroń
137 ŁDH “Sosny”

Post Author: Ania Omiecińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *