Biuletyn Informacji Publicznej   Zwiazek Harcerstwa PolskiegoZwiazek Harcerstwa PolskiegoChoragiew Łódzka ZHP





Podsumowanie konkursu grantowego 2012/2013

W ubiegłym roku harcerskim 2012/2013 po raz pierwszy ogłoszony został w namiestnictwie konkurs grantowy. Dofinansowanie na swoje działania programowe otrzymały wtedy dwie drużyny - 31 ŁDH oraz 54 ŁDH. W obu przypadkach pieniądze te zostały wykorzystane na organizaję biwaków drużyn. Poniżej przeczytać możecie relację drużynowych. Być może zainspiruje was to do organizacji waszych biwaków lub zachęci do udziału w tegorocznym konkursie.

phm. Anna Omiecińska
namiestniczka harcerek

31 ŁDH - Biwak do Łowicza

Biwak 31 ŁDH odbył się 21-23 czerwca 2013 roku i miał miejsce w Jamnie obok Łowicza. W piątek po przyjeździe i rozpakowaniu się (co przysporzyło zastępom małe kłopoty), odbyło się ognisko rozpoczynające. Biwak poświęcony był kulturze folkowej dlatego podczas wieczornej zabawy dziewczynki wcielały się w kury, zaganiaczy owiec, walczyły z niedźwiedziem, który nawiedził ich gospodarstwo. Nie obyło się również bez zdobycia podstawowych informacji o Łowiczu.

W sobotę dzień zaczął się aktywnie – od rajdu, z miejsca biwakowania musiałyśmy dojść do wspomnianego już miasteczka. Następnie nadal utrzymując wysoki poziom mobilizacji zastępy wyruszyły na grę, podczas której zdobywały informacje o zabytkach, rozmawiały z ludźmi na temat zwyczajów i stylu życia w czasach teraźniejszych jak i w przyszłości oraz próbowały rozwiązać zagadkę detektywistyczną. Tropy i ślady prowadziły dziewczynki przez wszystkie najważniejsze miejsca w Łowiczu. Po odkryciu prawdy i zdobyciu informacji kto ukradł rolnikowi krowę oraz poznaniu ludzi i miasteczka drużyna udała się na obiadokolację do pizzerii. Wszyscy byli bardzo zadowoleni z faktu, ze można odpocząć, zjeść pyszną pizzę i przygotować się do największej atrakcji dnia – koncertów i występów z okazji Dni Łowicza. Na scenie prezentowało się wielu artystów, niektórzy z nich jak szkoła zumby nawet porwali drużynę do tańca. Świetne humory utrzymywały się przez cały czas, napięcie rosło gdyż nikt nie mógł się doczekać występu gwiazdy wieczoru – Czesława Mozila! Koncert był znakomity, drużyna rzuciła na scenę koszulkę z podpisami wszystkich uczestników biwaku. W nocy taksówkami udałyśmy się z powrotem do miejsca biwakowania.

W niedzielę wróciłyśmy do domu bardzo zadowolone i pełne energii.

pwd. Marta Janczak
drużynowa 31 ŁDH

 


54 ŁDH - biwak do Gdyni

W zeszłym roku całą Radą Drużyny postanowiłyśmy skupić się na pracy z obrzędowością. Nasza drużyna nazywa się „Głębina Wodna”, dlatego też chciałyśmy pojechać w miejsce, w którym mogłybyśmy wnikliwie poznać i zobaczyć na własne oczy świat podwodny. Po długim poszukiwaniach trafiło na Akwarium Gdyńskie.

W przedostatni weekend czerwca wyruszyłyśmy z Łodzi 8-osobową grupą. Dojazd autobusem trwał około pięciu godzin, niestety nie zdążyłyśmy na zachód słońca. Po dotarciu do naszego miejsca noclegowego poszłyśmy na pierwsze przywitanie z morzem. Tak się akurat złożyło, że przyjechałyśmy na Noc Świętojańską, czyli święto Gdyni! Na plaży było mnóstwo ludzi, odbywały się koncerty na wielkiej scenie przy brzegu, ludzie bawili się, tańczyli – generalnie atmosfera była niesamowita!

Na drugi dzień z samego rana postanowiłyśmy wykąpać się w morzu. Wariowałyśmy, pluskałysmy się i bawiłyśmy w wodzie przez ponad 2 godziny przeplatając z szybkim wysychaniem na plaży i błogim leniuchowaniem :) Pierwszym przystankiem zwiedzania było wcześniej wymienione Akwarium Gdyńskie. Wewnątrz mogłyśmy zobaczyć niezwykłe gatunki ryb, płazów i gadów pochodzących z różnych rejonów świata, np. z Afryki, Ameryki Północnej czy północy naszego kontynentu. Każda druhna miała za zadanie znaleźć stworzonko, które jej się najbardziej spodoba i zrobić sobie z nim zdjęcie. W pewnym momencie znalazłyśmy akwarium, w którym znajdowały się prawie wszystkie stworzenia, które mamy w drużynie – ośmiornica(drużynowa), szuwary(przyboczne) i muszelki, rozgwiazdy (zastępy). Po wyjściu z akwarium przeszłyśmy się ulicami Gdyni, aby dojść do naszego kolejnego przystanku – Centrum Nauki „Experyment”. W między czasie trafiłyśmy na pomnik ku pamięci harcerzy z Gdyni, którzy polegli podczas II wojny światowej. Niestety, po dojściu na miejsce okazało się że Eksperyment jest zamknięty z powodu awarii, dlatego postanowiłyśmy pójść na podmiejski pociąg i pojechać do Gdańska.

Przeszłyśmy się po starym mieście, jedząc po drodze pyszny obiad. Mnóstwo ludzi, piękna pogoda, śliczne widoki. Nie zabrakło zdjęcia pamiątkowego pod pomnikiem Neptuna:) Zmęczone po całym dniu chodzenia i zwiedzania wróciłysmy do Gdyni. Wieczorem spędziłyśmy ostatnie chwile z morzem na plaży. Grałyśmy w manzo zrobione przez glony z morza, bawiłyśmy się w ganianego i śpiewałyśmy piosenki grając na gitarze – jednym słowem było świetnie! Wracając do naszego miejsca noclegowego przeszłyśmy jeszcze przez plażę, aby zobaczyć kto gra na scenie (koncerty z okazji Nocy Świętojańskiej trwały przez cały weekend). W nocy dh. Oliwia i dh. Natasza złożyły Przyrzeczenie Harcerskie na brzegu morza.

Następnego dnia musiałyśmy wcześniej wstać (03:15!), ponieważ nasz autobus do Łodzi odjeżdżał z Gdańska o 6 rano. Byłyśmy tak zmęczone, że w drodze powrotnej do Łodzi wszystkie smacznie spałyśmy w autobusie. Wyjazd był na pewno udany! Pogoda była wyśmienita, humor każdej dopisywał, zwiedziłyśmy mnóstwo ciekawych miejsc – a to wszystko w świetnym gronie drużyny! Warto dodać, że w pierwszym dniu naszym przewodnikiem był druh Jacek z 7 Gdańskiej Integracyjnej Drużyny Harcerskiej „Keja” – miejmy nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy!

 

A tymczasem 54 ŁDH mówi „Do zobaczenia Gdynio, jeszcze kiedyś Cię na pewno odwiedzimy!”

sam. Michalina Andrzejczyk
drużynowa 54 ŁDH